Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)
Niedziela, 8 kwietnia 2007
| dodano:08.04.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 32.07 | Km teren: | 19.00 |
Czas: | 01:45 | Km/h: | 18.33 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Praktycznie bez celu - chciałem tylko dojechać w okolice Głebokiego i skręcić w pewną drogę, w którą jeszcze skręcić nie było mi dane ;)
Pokręciłem się trochę po lesie i to wszystko.

Plus mała Wielkanocna przejażdżka :)
Sobota, 7 kwietnia 2007
| dodano:07.04.2007
| Km: | 36.33 | Km teren: | 17.00 |
Czas: | 02:03 | Km/h: | 17.72 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Rano z radia gruchnęła wiadomość, że w Kostrzynie znaleziono bombę i być może zostanie wstrzymany ruch na granicy... Postanowiłem wobec tego jechać wzdłuż Odry, ale po ojczystej stronie. Było fajnie - mimo wszystko bez asfaltu jest ciekawiej, mniej monotonnie :) Niestety, po 17 km okazało się, że droga wzdłuż Odry przeżyła jakiś kataklizm - jeździłem przecież tamtędy 2 lata temu, rok temu i było ok - owszem zdarzały się wertepy, koleiny, ale teraz ten odcinek wyglądał jak zaorany. Mnóstwo kawałków drewna, czasem większe pniaki, teren wyglądał jakby w czasie ulewy przejechał tam czołg. Głębokie koleiny, a poza nimi coś co przypominało... ser szwajcarski? Próbowałem kawałek jechać górą, po samym wale, ale tam nie było lepiej, jeżeli chciałem zdążyć na pociąg to nie mogłem jechać 12 km/h... Cóż, zjechałem pierwszą drogą w prawo i dojechałem do Owczarów, skąd szosą do Kostrzyna. Tuż przed miastem wyminęła mnie kolumna wioząca wspomnianą na początku bombę lotniczą. Potem pociągiem do Szczecina i z dworca do domu.
Czwartek, 5 kwietnia 2007
| dodano:05.04.2007
| Km: | 25.52 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 01:23 | Km/h: | 18.45 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Trochę po mieście oraz z Kowalowa do Słubic.
Środa, 4 kwietnia 2007
| dodano:04.04.2007
| Km: | 6.37 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:23 | Km/h: | 16.62 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Wtorek, 3 kwietnia 2007
| dodano:03.04.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 26.03 | Km teren: | 12.00 |
Czas: | 01:21 | Km/h: | 19.28 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Na Głębokie i kółeczko wokół jeziora - niby blisko a dawno tędy nie jechałem, pętałem się po jakichś bezsensownych szosach ;) Błotniczek był sobie odpadł, więc po pracy pewnie pojadę po nowy :)
I jeszcze do pracy i z powrotem. Wracając zajechałem do rowerowego, żeby kupić błotnik, a przy okazji zerknąłem na lowridery i są dwa, których zakup będę rozważał, jeśli zrezygnuję z bagażnika Crosso.
Poniedziałek, 2 kwietnia 2007
| dodano:02.04.2007
| Km: | 6.76 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:25 | Km/h: | 16.22 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Niedziela, 1 kwietnia 2007
| dodano:01.04.2007 Kategoria Niemcy, Słubice i okolice
| Km: | 45.00 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 02:32 | Km/h: | 17.76 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Słubice - Frankfurt - Kliestow - Frankfurt (tak jest, pomyliłem drogę ;) ) - Lebus Kostrzyn plus dojazd z dworca w Szczecinie do domu.
Sobota, 31 marca 2007
| dodano:31.03.2007 Kategoria Niemcy, Słubice i okolice
| Km: | 48.50 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 02:32 | Km/h: | 19.14 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Do pracy i z powrotem, potem pociągiem do Kostrzyna, stamtąd po stronie niemieckiej do Frankfurtu i Słubic. Prysznic turystyczny dotarł i test przeszedł znakomicie :) Dzisiaj testowałem też przedni bagażnik Accent. Musiałem w nim uciąc śruby mocujące, bo wystawały idealnie tak, żeby zrobic dziury w sakwach. Jak tylko będzie dostępny lowrider Crosso, kupuję go. A jak nie będzie to trudno - jadę w lecie z tym cholerny Accentem, którego wszystkim serdecznie odradzam.
Piątek, 30 marca 2007
| dodano:30.03.2007
| Km: | 13.92 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:45 | Km/h: | 18.56 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Czwartek, 29 marca 2007
| dodano:29.03.2007
| Km: | 13.65 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:42 | Km/h: | 19.50 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |