- Kategorie bloga:
- 100 km i więcej.28
- 200 km i więcej.1
- 51 - 79 km.96
- 80 - 99 km.35
- Bory Tucholskie 2009.12
- Bory Tucholskie 2011.7
- Geocache.1
- Litwa 2010.8
- Mapy z GPS.44
- Niemcy.117
- Okolice Szczecina.328
- Poj.Krajeńskie-Bory Tucholskie 2.7
- Polska Egzotyczna 2007.12
- Słubice i okolice.112
- Suwalska Trzydniówka.5
- Suwalszczyzna 2006.6
- Suwalszczyzna-Podlasie 2008.9
- Weekendowa wyprawa 2005.3
- Wyprawa 1 2006.10
- Wyprawy.52
Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)
Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2007
| Dystans całkowity: | 873.47 km (w terenie 82.00 km; 9.39%) |
| Czas w ruchu: | 46:10 |
| Średnia prędkość: | 18.92 km/h |
| Liczba aktywności: | 26 |
| Średnio na aktywność: | 33.59 km i 1h 46m |
| Więcej statystyk | |
Wczoraj wymieniłem stare, pozdzierane
Czwartek, 31 maja 2007 | dodano:31.05.2007
| Km: | 16.00 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 00:59 | Km/h: | 16.27 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Wczoraj wymieniłem stare, pozdzierane opony na Schwalbe Land Cruiser - firma renomowana, ale oponki wybrałem tańsze, nawet chyba od authorów na jakich jeździłem wcześniej. Są o wiele lepsze - przede wszystkim ciche, nie ma "darcia" asfaltu ;) Mam nadzieję, że firma nawet w tanich wyrobach zachowuje klasę ;)
Dzisiaj z kolei była jazda za klockami hamulcowymi, bo - w co trudno uwierzyć - przejechałem 12 000 km na jednym komplecie aż całkowicie się zdarły ;) Tak, teraz postaram się wymieniać je częściej ;)
Dzisiaj z kolei była jazda za klockami hamulcowymi, bo - w co trudno uwierzyć - przejechałem 12 000 km na jednym komplecie aż całkowicie się zdarły ;) Tak, teraz postaram się wymieniać je częściej ;)
Środa, 30 maja 2007 | dodano:30.05.2007
| Km: | 6.06 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:22 | Km/h: | 16.53 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Wtorek, 29 maja 2007 | dodano:29.05.2007
| Km: | 7.04 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:27 | Km/h: | 15.64 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Choróbsko niby powoli mija, ale
Poniedziałek, 28 maja 2007 | dodano:28.05.2007
| Km: | 6.76 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:26 | Km/h: | 15.60 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Choróbsko niby powoli mija, ale i tak jestem strasznie słaby, więc znowu tylko tylko do pracy i z powrotem :)
Dalej niewyraźnie się czuję
Sobota, 26 maja 2007 | dodano:26.05.2007
| Km: | 15.37 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:59 | Km/h: | 15.63 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Dalej niewyraźnie się czuję lecz pomimo tego woziłem dzisiaj córeczkę w foteliku, czym sobie jasno udowodniłem, że na jazdę jeszcze stanowczo za wcześnie ;)
Kuracja
Czwartek, 24 maja 2007 | dodano:24.05.2007
| Km: | 6.68 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:24 | Km/h: | 16.70 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Kuracja trwa ;)
No, to mam wyjaśnienie, dlaczego
Środa, 23 maja 2007 | dodano:23.05.2007
| Km: | 14.72 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:52 | Km/h: | 16.98 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
No, to mam wyjaśnienie, dlaczego tak ciężko jechało mi się w niedzielę do Schwedt - w poniedziałek dalej byłem ledwie żywy, we wtorek udało mi się trochę pojeździć, ale dalej coś było nie tak, a dzisiaj już jestem przeziębiony i w najbliższych dniach jazda w ogóle stoi pod znakiem zapytania, oprócz dojazdów do pracy. Chyba, że znajdę jakąś cudowną kurację... ;)
Niezły upał, ale tak fajnie
Wtorek, 22 maja 2007 | dodano:22.05.2007 Kategoria 51 - 79 km, Okolice Szczecina
| Km: | 55.57 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:52 | Km/h: | 19.38 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Poniedziałek, 21 maja 2007 | dodano:21.05.2007
| Km: | 6.28 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:24 | Km/h: | 15.70 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Późno dzisiaj wyjechałem
Niedziela, 20 maja 2007 | dodano:20.05.2007 Kategoria Okolice Szczecina, Niemcy, 100 km i więcej
| Km: | 125.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 06:37 | Km/h: | 18.89 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Późno dzisiaj wyjechałem i na początku pogoda była niejasna - wszystko mogło z tego być, włącznie z burzą i deszczem, ale postanowiłem uwierzyć, że dwa serwisy pogodowe, z których korzystam nie mogą się aż tak mylić... i dobrze zrobiłem - pogoda była piękna choć duszno. Nie czułem się dzisiaj najlepiej, ale trasa była naprawdę piękna, a odcinek szlaku rowerowego Oder - Neisse z Mescherin do Gartz polecam każdemu - jest przepiękny. Od Gartz do Schwedt zresztą również choć tam już krajobraz bardziej przypomina znany mi z odcinka Kostrzyn - Frankfurt, ale jest jednak ładniejszy i mniej nudny.
Trasa:
Szczecin - Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Kołbaskowo - Rosówek - przejście graniczne - Neurochlitz - Mescherin, wjazd na drogę rowerową "Oder - Neisse" - Gartz - Schwedt (jakoś nie chciało mi się dzisiaj tam wjeżdżać, więc zawróciłem znowu na drogę rowerową, żeby po paru kilometrach od niej odbić) - Gatow - Vierraden - Blumenhagen - Hohenfelde - Kunow - Niederfelde - Woltersdorf - Casekow - Hohenselchow - Heinrichsdorf - Gartz - Neurochlitz - przejście - Rosówek - Kołbaskowo - Smolęcin - Karwowo - Warzymice - Szczecin
"Moja" wiata pod Mescherin ;)

Tam dzisiaj jadę:

Takie są m.in. widoki z drogi rowerowej "Oder - Neisse":

Mescherin, jeśli się nie mylę :)

Taką drogą jedzie się z Mescherin do Gartz:

Co chwilę są prześwity na Odrę:

I na prawo, na wzgórza:

I na lewo :)


Stawek w Gartz:








Z powrotem w Gartz:

Dywany tuż przed granicą :)

Trasa:
Szczecin - Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Kołbaskowo - Rosówek - przejście graniczne - Neurochlitz - Mescherin, wjazd na drogę rowerową "Oder - Neisse" - Gartz - Schwedt (jakoś nie chciało mi się dzisiaj tam wjeżdżać, więc zawróciłem znowu na drogę rowerową, żeby po paru kilometrach od niej odbić) - Gatow - Vierraden - Blumenhagen - Hohenfelde - Kunow - Niederfelde - Woltersdorf - Casekow - Hohenselchow - Heinrichsdorf - Gartz - Neurochlitz - przejście - Rosówek - Kołbaskowo - Smolęcin - Karwowo - Warzymice - Szczecin
"Moja" wiata pod Mescherin ;)

Tam dzisiaj jadę:

Takie są m.in. widoki z drogi rowerowej "Oder - Neisse":

Mescherin, jeśli się nie mylę :)

Taką drogą jedzie się z Mescherin do Gartz:

Co chwilę są prześwity na Odrę:

I na prawo, na wzgórza:

I na lewo :)


Stawek w Gartz:








Z powrotem w Gartz:

Dywany tuż przed granicą :)













