meak - przejażdżki i wyprawki

Info




Linki


Zalicz gminę ;)







Batoniki






button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Moje rowery

Unibike Viper 26746 km
Author Outset 17964 km
Kross Level 3.0 2021

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy meak.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Tak nie będzie ;)






Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)



run-log.com

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2008

Dystans całkowity:177.87 km (w terenie 30.00 km; 16.87%)
Czas w ruchu:10:19
Średnia prędkość:17.24 km/h
Liczba aktywności:20
Średnio na aktywność:8.89 km i 0h 30m
Więcej statystyk

Piątek, 28 listopada 2008 | dodano:30.11.2008
Km:6.50Km teren:0.00 Czas:00:21Km/h:18.57
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Czwartek, 27 listopada 2008 | dodano:28.11.2008
Km:6.90Km teren:0.00 Czas:00:24Km/h:17.25
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Środa, 26 listopada 2008 | dodano:26.11.2008
Km:6.18Km teren:0.00 Czas:00:21Km/h:17.66
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Wtorek, 25 listopada 2008 | dodano:25.11.2008
Km:6.66Km teren:0.00 Czas:00:24Km/h:16.65
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Poniedziałek, 24 listopada 2008 | dodano:24.11.2008
Km:7.00Km teren:0.00 Czas:00:22Km/h:19.09
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Niedziela, 23 listopada 2008 | dodano:23.11.2008
Km:7.63Km teren:0.00 Czas:00:31Km/h:14.77
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Lasem przez Głębokie - Owczary

Sobota, 22 listopada 2008 | dodano:22.11.2008 Kategoria Okolice Szczecina
Km:35.42Km teren:22.00 Czas:02:17Km/h:15.51
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Lasem przez Głębokie - Owczary - Żółtew do Bartoszewa i tak samo z powrotem. Na oponkach Schwalbe Marathon była to miejscami jazda figurowa na rowerze, ale jakoś dało radę chociaż o sensownym hamowaniu można oczywiście zapomnieć ;)
Po południu jeszcze parę kilometrów po mieście, ale już w całkiem znośnych warunkach.

Droga przez Lasek Arkoński:



Droga przed Głębokiem, mniej uczęszczana, bo reszta oblężona przez maszyny i ludzi remontujących alejki:



Postój na kawkę nieopodal leśniczówki w Owczarach:



Dalej, w kierunku Żółtewi:



Droga powrotna, stawek niedaleko Żółtewi, zaczął sypać gęstszy śnieg:







Kierownica po chwili wyglądała już tak ;)



Drogę też nieco bardziej zaśnieżyło:



W drodze powrotnej minąłem sporą grupkę rowerzystów na góralach. Ciekawe, czy byli wśród nich jacyś bikestatsowicze? ;)

Piątek, 21 listopada 2008 | dodano:21.11.2008
Km:6.67Km teren:0.00 Czas:00:21Km/h:19.06
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Śruba do jarzma podsiodełkowego

Czwartek, 20 listopada 2008 | dodano:20.11.2008
Km:6.96Km teren:0.00 Czas:00:23Km/h:18.16
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Śruba do jarzma podsiodełkowego znaleziona. Całe 40 groszy, w sklepie metalowym przy ul. Piłsudskiego ;)

Niesamowita odległość, prawda?

Wtorek, 18 listopada 2008 | dodano:18.11.2008
Km:3.73Km teren:0.00 Czas:00:13Km/h:17.22
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Niesamowita odległość, prawda? :D Nie miało być dużo więcej, standardowy przejazd do pracy i z powrotem, ale nawet tyle nie było mi dane przejechać - na początku drogi powrotnej najpierw poczułem, że siodełko jest w dziwnej pozycji, a chwilę później jakby pękł jakiś plastik... Nie był to jednak plastik a stalowa śruba trzymająca siodełko - wszystko się rozsypało, spadło siodełko, jarzmo. W ciemnej uliczce. Pozbierałem, co się dało świecąc rowerową lampkę i pieszo dotarłem do czynnego jeszcze sklepu rowerowego "Cetus" - tam niestety, chłopaki pomimo najlepszych chęci nie znaleźli odpowiedniej śruby, wszystkie były za krótkie. Cóż, poszedłem do domu i tam rozpocząłem poszukiwania - nie udało mi się dopasować żadnego jarzma od trzech innych rowerów, ale znalazłem parę części, które mogą się przydać. Mam nadzieję, że jutro w sklepie metalowym znajdę w tej masie żelastwa odpowiednio długą śrubę i obejdzie się bez kupowania całej nowej sztycy...
A swoją drogą... W Authorze Outset kupionym w 2005 roku za jedyne 699 zł takie numery się nie zdarzały - owszem, poszło w końcu koło, ale to było już po paru wyprawkach z sakwami i katowaniu roweru po przeróżnych wertepach, a koło było przecież zwykłe, nie wzmocnione...