meak - przejażdżki i wyprawki

Info




Linki


Zalicz gminę ;)







Batoniki






button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Moje rowery

Unibike Viper 26749 km
Author Outset 17964 km
Kross Level 3.0 2021

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy meak.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Tak nie będzie ;)






Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)



run-log.com

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2007

Dystans całkowity:724.04 km (w terenie 89.00 km; 12.29%)
Czas w ruchu:39:15
Średnia prędkość:17.76 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:25.86 km i 1h 30m
Więcej statystyk

Do pracy i z powrotem,

Piątek, 29 czerwca 2007 | dodano:29.06.2007
Km:29.42Km teren:0.00 Czas:01:35Km/h:18.58
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Do pracy i z powrotem, potem na dworzec, pociągiem do Kowalowa skąd przejazd do Słubic.

Czwartek, 28 czerwca 2007 | dodano:28.06.2007
Km:7.21Km teren:0.00 Czas:00:25Km/h:17.30
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Środa, 27 czerwca 2007 | dodano:27.06.2007
Km:7.03Km teren:0.00 Czas:00:23Km/h:18.34
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Wtorek, 26 czerwca 2007 | dodano:26.06.2007
Km:6.78Km teren:0.00 Czas:00:22Km/h:18.49
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Poniedziałek, 25 czerwca 2007 | dodano:25.06.2007
Km:7.44Km teren:0.00 Czas:00:26Km/h:17.17
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Dzisiaj był wiekopomny dzień ponieważ

Niedziela, 24 czerwca 2007 | dodano:24.06.2007
Km:12.83Km teren:0.00 Czas:Km/h:
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Dzisiaj był wiekopomny dzień ponieważ po raz pierwszy wybrałem się na wyprawę rowerową z córeczką - i wyprawa to była również dla mnie, nie tylko dla niej, właśnie ze względu na to, że był to pierwszy raz ;)

Wszystko właściwie przebiegło bez żadnych problemów choć raz musiałem berbecia łapać, bo mało mi na ulicę nie wyjechała - natychmiast potem odbyła się dodatkowa lekcja hamowania i było już o niebo lepiej. Tym niemniej dziecku trzeba wciąż przypominać, że trzeba cały czas uważać, być skoncentrowanym, a następnie na nie bez przerwy uważać, żeby... Uważało :)

Przejechaliśmy razem niezwykły dystans 3.29 km w czasie 26 minut, ale gdyby to wyrazić inaczej - z Olą pojechaliśmy sobie do Parku Kasprowicza, tam zrobiliśmy niezłą rundkę i wróciliśmy do domu. W taki sposób brzmi to już zupełnie inaczej :)

Poza tym jazda z dzieckiem w foteliku.

Sakwy z przodu, dziecko

Piątek, 22 czerwca 2007 | dodano:22.06.2007
Km:14.42Km teren:0.00 Czas:00:56Km/h:15.45
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Sakwy z przodu, dziecko w foteliku z tyłu ;)

Czwartek, 21 czerwca 2007 | dodano:21.06.2007
Km:7.02Km teren:0.00 Czas:00:24Km/h:17.55
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:

Do pracy i powrót przez

Środa, 20 czerwca 2007 | dodano:20.06.2007 Kategoria Okolice Szczecina
Km:37.11Km teren:5.00 Czas:02:06Km/h:17.67
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Do pracy i powrót przez Warzymice - Karwowo i... ominąłem Smolęcin, bo skręciłem w prawo w tę oto drogę, która mnie już od dłuższego czasu kusiła:



Ta droga kusiła mnie za każdym razem, gdy tamtędy przejeżdżałem - z mapy wynikało, że powinna wyjść z powrotem na szosę gdzieś przed Barnisławem. I wyszła, ale tak jak na początku wyglądała króciutko - potem było już wertepiasto, trawiasto, m.in. tak:



Kiedy dojechałem znów do szosy zobaczyłem, że odbija od niej kolejna droga:



Z mapy wynikało, że dochodzi do granicy i tyle, ale jak już zacząłem eksplorować... ;) Droga nie jest długa, raptem jakieś 3, może 4 km, ale niestety do granicy nie dojechałem - minąłem jakiś "teren prywatny" ze skleconą naprędce ruderą i widocznym niedaleko stawkiem. Wcześniej musiałem przejechać przez ogromną kałużę na drodze, potem były mniejsze, ale dziwnie głębokie aż w końcu zobaczyłem, że robi się gliniasto i jeszcze bardziej wilgotno, więc zrezygnowałem - może spróbuję jeszcze raz jak się trochę podsuszy :)

Wleczenie po mieście ;)

Wtorek, 19 czerwca 2007 | dodano:19.06.2007
Km:10.41Km teren:0.00 Czas:00:43Km/h:14.53
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower: