- Kategorie bloga:
- 100 km i więcej.28
- 200 km i więcej.1
- 51 - 79 km.96
- 80 - 99 km.35
- Bory Tucholskie 2009.12
- Bory Tucholskie 2011.7
- Geocache.1
- Litwa 2010.8
- Mapy z GPS.44
- Niemcy.117
- Okolice Szczecina.328
- Poj.Krajeńskie-Bory Tucholskie 2.7
- Polska Egzotyczna 2007.12
- Słubice i okolice.112
- Suwalska Trzydniówka.5
- Suwalszczyzna 2006.6
- Suwalszczyzna-Podlasie 2008.9
- Weekendowa wyprawa 2005.3
- Wyprawa 1 2006.10
- Wyprawy.52
Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)
Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2007
| Dystans całkowity: | 1262.22 km (w terenie 158.00 km; 12.52%) |
| Czas w ruchu: | 76:03 |
| Średnia prędkość: | 16.60 km/h |
| Liczba aktywności: | 29 |
| Średnio na aktywność: | 43.52 km i 2h 37m |
| Więcej statystyk | |
Giżycko - Sulimy - Pieczonki
Sobota, 21 lipca 2007 | dodano:21.07.2007 Kategoria Polska Egzotyczna 2007, 51 - 79 km, Wyprawy
| Km: | 63.55 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 03:54 | Km/h: | 16.29 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Giżycko - Sulimy - Pieczonki - Sołdany - Kruklanki - Jeziorowskie - Podleśne - Leśny Zakątek - Czerwony Dwór - Wierzbianki - Dunajek - Siedlisko - Rudzie - Nasuty - Kamionki - Błażejewo - Pietrasze - Suczki
Do Giżycka wyjeżdżam
Piątek, 20 lipca 2007 | dodano:20.07.2007
| Km: | 10.85 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:41 | Km/h: | 15.88 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Do Giżycka wyjeżdżam dzisiaj o 23:45. Na miejscu powinienem być o 10:34.
Bagaż aktualnie waży jakieś 36 kg - potem będzie ubywać, bo trochę żarcia zabieram ze sobę, ale w pierwszych dniach jak napełnię zapasowe butle na wodę (do awaryjnego mycia ;) ) to ma szansę przekroczyć 40 kg ;)
Jeśli kogoś ciekawią krótkie notki z telefonu to mają szansę pojawić się na Blip
Tyle :)
Bagaż aktualnie waży jakieś 36 kg - potem będzie ubywać, bo trochę żarcia zabieram ze sobę, ale w pierwszych dniach jak napełnię zapasowe butle na wodę (do awaryjnego mycia ;) ) to ma szansę przekroczyć 40 kg ;)
Jeśli kogoś ciekawią krótkie notki z telefonu to mają szansę pojawić się na Blip
Tyle :)
Jutro wyjazd na wyprawkę.
Czwartek, 19 lipca 2007 | dodano:19.07.2007
| Km: | 16.65 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:57 | Km/h: | 17.53 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Jutro wyjazd na wyprawkę. Rano do pracy, a potem późnym wieczorem, właściwie już w nocy, na dworzec. Teraz już tylko o tym myślę :)
Wyjazd blisko, bo już za
Środa, 18 lipca 2007 | dodano:18.07.2007
| Km: | 9.13 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:33 | Km/h: | 16.60 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Wyjazd blisko, bo już za dwa dni - wsiadam w pociąg do Giżycka w piątek o 23:45, na miejscu powinienem być o 10:34 w sobotę i... Jazda!
Dzisiaj jeszcze zdecydowałem się na wymianę wolnobiegu (drugą w karierze tego roweru) i - oczywiście - łańcucha. Zaczął ostatnio znowu za mocno przeskakiwać i nic dziwnego - przejechałem na nim jakieś 5000 km, dużą część w zimie, miał prawo.
Pewnie jeszcze raz te linki podam, ale jak się bardzo będę w trasie nudził to za pomocą telefonu wyślę krótkie wiadomości na jedną z tych dwóch stronek albo na obie:
Blip
rowerem.blox.pl
Dzisiaj jeszcze zdecydowałem się na wymianę wolnobiegu (drugą w karierze tego roweru) i - oczywiście - łańcucha. Zaczął ostatnio znowu za mocno przeskakiwać i nic dziwnego - przejechałem na nim jakieś 5000 km, dużą część w zimie, miał prawo.
Pewnie jeszcze raz te linki podam, ale jak się bardzo będę w trasie nudził to za pomocą telefonu wyślę krótkie wiadomości na jedną z tych dwóch stronek albo na obie:
Blip
rowerem.blox.pl
Wtorek, 17 lipca 2007 | dodano:17.07.2007
| Km: | 11.59 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:37 | Km/h: | 18.79 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Rany, co za ukrooooop!!!! Gdybym miał
Poniedziałek, 16 lipca 2007 | dodano:16.07.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 36.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:52 | Km/h: | 19.77 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Rany, co za ukrooooop!!!! Gdybym miał w takiej temperaturze jechać z sakwami to byłaby masakra ;)
Rano do pracy, a z powrotem przez Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Barnisław - Będargowo - Stobno do domu.
Rano do pracy, a z powrotem przez Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Barnisław - Będargowo - Stobno do domu.
Szczecin - Głębokie - Pilchowo
Niedziela, 15 lipca 2007 | dodano:15.07.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 48.63 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 02:38 | Km/h: | 18.47 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Szczecin - Głębokie - Pilchowo - Tanowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Jutroszewo - Węgorzewo - jez. Świdwie - Węgorzewo - Tanowo - Pilchowo - Głębokie - Szczecin
Taaaaaaką purchawę widziałem!! Znalazł się też model, dzięki któremu lepiej widać jaka jest wielka ;)


Dom w Tanowie, przy drodze na Węgorzewo, mniej więcej tam, gdzie asfalt przechodzi w szuter - budynek nadający się już chyba tylko do rozbiórki, ale zawsze jak przejeżdżam robi na mnie wrażenie.
Taaaaaaką purchawę widziałem!! Znalazł się też model, dzięki któremu lepiej widać jaka jest wielka ;)


Dom w Tanowie, przy drodze na Węgorzewo, mniej więcej tam, gdzie asfalt przechodzi w szuter - budynek nadający się już chyba tylko do rozbiórki, ale zawsze jak przejeżdżam robi na mnie wrażenie.
Kupiłem kilka tanich dętek w
Sobota, 14 lipca 2007 | dodano:14.07.2007
| Km: | 21.39 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:13 | Km/h: | 17.58 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Kupiłem kilka tanich dętek w Realu i postanowiłem po raz ostatni dać szansę przedniej oponie Schwalbe Land Cruiser, kupionej kilka tygodni temu. Efekt? Po 4 km guma - tuż obok Arkonki. Miałem zapasowe dętki ze sobą, ale nie chciałem już ich marnować, więc zakleiłem uszkodzoną dętkę i udało mi się dojechać do domu, a potem do sklepu Cetus po nową oponę - tym razem Schwalbe Black Jack 26x2.1
Nie dlatego, żebym uznał, że poprzednia była kiepska - po prostu musiałem mieć naprawdę potężnego pecha najeżdżając na jakiś duży, twardy odłamek szkła, który ją przedziurawił, a potem obficie leżące na ścieżkach rowerowych, chodnikach odłamki szkła zrobiły resztę. Nie wiem skąd się bierze ta ludzka głupota, ale są całe połacie pokryte odłamkami szkła. Przez to wszystko przejechałem wczoraj zaledwie 20 km chociaż to i tak dużo jak na ostatnie dni. A za niespełna tydzień już właściwy wyjazd - do Giżycka i stamtąd przez Gołdap, Hańczę, Suwałki wzdłuż wschodniej granicy Polski - mam nadzieję - do Przemyśla.
Nie dlatego, żebym uznał, że poprzednia była kiepska - po prostu musiałem mieć naprawdę potężnego pecha najeżdżając na jakiś duży, twardy odłamek szkła, który ją przedziurawił, a potem obficie leżące na ścieżkach rowerowych, chodnikach odłamki szkła zrobiły resztę. Nie wiem skąd się bierze ta ludzka głupota, ale są całe połacie pokryte odłamkami szkła. Przez to wszystko przejechałem wczoraj zaledwie 20 km chociaż to i tak dużo jak na ostatnie dni. A za niespełna tydzień już właściwy wyjazd - do Giżycka i stamtąd przez Gołdap, Hańczę, Suwałki wzdłuż wschodniej granicy Polski - mam nadzieję - do Przemyśla.
Piątek, 13 lipca 2007 | dodano:13.07.2007
| Km: | 6.98 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:26 | Km/h: | 16.11 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Jeżdżę ostatnio niewiele
Czwartek, 12 lipca 2007 | dodano:12.07.2007
| Km: | 3.43 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:13 | Km/h: | 15.83 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Jeżdżę ostatnio niewiele za to dętki przebijam non-stop. Przebiłem wczoraj i również dzisiaj. Zaczyna mnie to mocno denerwować - opona jest nowa, opaska na kole wydaje się również być w porządku, a tu takie numery - praktycznie na tydzień przed dłuższym wyjazdem z sakwami... Podczas dzisiejszej wymiany postarałem się porządnie oczyścić wnętrze opony, rzeczywiście znalazłem tam coś w rodzaju ostrego ziarenka piasku, może to było to cholerstwo :>











