meak - przejażdżki i wyprawki

Info




Linki


Zalicz gminę ;)







Batoniki






button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Moje rowery

Unibike Viper 26752 km
Author Outset 17964 km
Kross Level 3.0 2021

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy meak.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Tak nie będzie ;)






Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)



run-log.com

Szczecin - Warzymice - Karwowo

Sobota, 22 września 2007 | dodano:22.09.2007 Kategoria 51 - 79 km, Niemcy, Okolice Szczecina
Km:66.02Km teren:3.00 Czas:03:18Km/h:20.01
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcal Podjazdy:m Rower:
Szczecin - Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Kołbaskowo - przejście graniczne w Rosówku - Rosow - Radekov - Storkow (wpakowałem się na jakieś drogi gruntowe biegnące przez las i już myślałem, że zmyliłem drogę, ale jednak nie - wyjechałem dokładnie tam, gdzie planowałem ;) ) - Krackow - Lebehn - Schwennenz - Bobolin - Stobno - Szczecin

Kiedy wyjechałem z lasu, tuż przed miejscowością Storkow zobaczyłem taki fajny wiatrak:









Komentarze
Tak wiem, ale kto by się tym przejmował. Zresztą, jest nadzieja, że już w grudniu będzie można przekraczać granicę w dowolnym miejscu (układ z Schengen bodaj) nawet przez las, więc będzie jeszcze lepiej :)
meak
- 16:33 wtorek, 16 października 2007 | linkuj
nieładnie, nieładnie. przejezdzac wpierw przez Rosow a potem do Schwennenz!! Nein, Nein, nich gut.

A tak na serio przejście rowerowe w Schwennenz służy dla rucu lokalnego, gdy się je przekracza można jeżdzić tylko w gminie (Gemeinde) do której się wjechało :D (więc wycieczki po Landkreis (powiat) Uecker Randow tylko przez Lubierzyn.

Good simulated German
silas
- 16:25 wtorek, 16 października 2007 | linkuj
No to jeszcze trochę i byśmy się "zderzyli" gdzieś w Niemczech -:) - Dość często kręcisz się po świetnych drogach niemieckich, dlatego dziwię się, że nie zauważyłeś obiektu, ktory nazwałem "knajpką" - jest to tuż przy granicy w Lubieszynie. No ale Ty wolisz Rosówek. Zdjęcia jak zwykle soczyste i piękne - tak jak pogoda tego dnia. Moje uznanie. Czy ze względu na autostradę nie można tamtędy wjeżdżać do Niemiec ? W Bobolinie, tuż za przejściem stał wóz niemieckiej policji a w nim Frau policjantka, ktora tylko palcem skinęła by jechać dalej - jadła jabłuszko.
Pozdrawiam - Janusz
ps a może znasz jakiegoś informatyka, ktory by zechciał zrobić porządki w moim komputerze. Jedną partycję mam prawie przepełnioną, do tego sporo śmieci, ktorych boję się wyrzucić, bo to może nie śmieci, a na dokładkę komputer ostatnio nie "widzi" CD-ROM itp, itd.
jotwu - 20:43 sobota, 22 września 2007 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!