- Kategorie bloga:
- 100 km i więcej.28
- 200 km i więcej.1
- 51 - 79 km.96
- 80 - 99 km.35
- Bory Tucholskie 2009.12
- Bory Tucholskie 2011.7
- Geocache.1
- Litwa 2010.8
- Mapy z GPS.44
- Niemcy.117
- Okolice Szczecina.328
- Poj.Krajeńskie-Bory Tucholskie 2.7
- Polska Egzotyczna 2007.12
- Słubice i okolice.112
- Suwalska Trzydniówka.5
- Suwalszczyzna 2006.6
- Suwalszczyzna-Podlasie 2008.9
- Weekendowa wyprawa 2005.3
- Wyprawa 1 2006.10
- Wyprawy.52
Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)
Ogarnął mnie dzisiaj leniwiec
Poniedziałek, 30 kwietnia 2007 | dodano:30.04.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 41.76 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 01:55 | Km/h: | 21.79 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Ogarnął mnie dzisiaj leniwiec totalny. Przyznam, że nie miałem żadnej chęci do wyjścia na rower tym bardziej, że czas szykować się do wyjazdu, z którego powodu na rowerku nie zasiądę prawdopodobnie przez najbliższe trzy, a może tylko dwa (a może jeszcze jutro rano się uda na chwilę wyskoczyć? ;) ) dni ;(
Ponieważ jednak tysiąc km w tym miesiącu jest tak blisko, więc głupio byłoby go nie przekroczyć i zmusiłem się jednak do wyjścia - po drodze marudziłem wewnętrznie jakby to najbardziej skrócić aż wreszcie zdecydowałem się na "Pętlę Sławoszewską" :), czyli Szczecin - Głębokie - Pilchowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Grzepnica - Dobra - Wołczkowo - Głębokie - Szczecin
Dzisiaj wyszedł dziwnie krótszy dystans - o kilkaset metrów, ale to może dlatego, że trochę "ściąłem" w okolicach Głębokiego, być może poprzednio zajeżdżałem do sklepu. Poza tym po raz pierwszy przejechałem to bez żadnego postoju po drodze - a takie zjazdy na bok zawsze dodają parę metrów.
Przejechałem do tego jeszcze marne 7.5 km po mieście.
Ponieważ jednak tysiąc km w tym miesiącu jest tak blisko, więc głupio byłoby go nie przekroczyć i zmusiłem się jednak do wyjścia - po drodze marudziłem wewnętrznie jakby to najbardziej skrócić aż wreszcie zdecydowałem się na "Pętlę Sławoszewską" :), czyli Szczecin - Głębokie - Pilchowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Grzepnica - Dobra - Wołczkowo - Głębokie - Szczecin
Dzisiaj wyszedł dziwnie krótszy dystans - o kilkaset metrów, ale to może dlatego, że trochę "ściąłem" w okolicach Głębokiego, być może poprzednio zajeżdżałem do sklepu. Poza tym po raz pierwszy przejechałem to bez żadnego postoju po drodze - a takie zjazdy na bok zawsze dodają parę metrów.
Przejechałem do tego jeszcze marne 7.5 km po mieście.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!











