Blog rowerowy. Aktualizowany od przypadku do przepadku. Spostrzegawczość jest ważna. Nie wiąż się z nim, jeśli nie lubisz dłuższej rozłąki. Zanim zaczniesz czytać zapoznaj się ze znaczeniem słów: ironia i sarkazm ;)
Środa, 7 listopada 2007
| dodano:07.11.2007
| Km: | 6.46 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:22 | Km/h: | 17.62 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Wtorek, 6 listopada 2007
| dodano:06.11.2007
| Km: | 7.00 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:24 | Km/h: | 17.50 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Poniedziałek, 5 listopada 2007
| dodano:05.11.2007
| Km: | 14.44 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:47 | Km/h: | 18.43 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Poranna droga do pracy we mgle. Na szczęście wymieniłem baterie w lampce przedniej, więc jestem widoczny ;) Coraz krótszy dzień - rano przed pracą jeździ się na granicy świtu, po pracy coraz szybciej będzie nadchodził zmrok. Ciekawe, czy tej zimy będzie tak rowerowa pogoda jak w zeszłym roku...?
Niedziela, 4 listopada 2007
| dodano:04.11.2007 Kategoria Niemcy, Słubice i okolice
| Km: | 39.08 | Km teren: | 4.00 |
Czas: | 02:06 | Km/h: | 18.61 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Słubice - Frankfurt - Lebus - Kostrzyń
Trochę wiało, ale pogoda ładna - słońce i całkiem niezła widoczność, czego efektem były ładne widoczki ;)

Kiedy już dojeżdżałem do Kostrzyna na niebie zobaczyłem kilka kluczy ptaków, widoczny znak, że już niedługo zima...

Czwartek, 1 listopada 2007
| dodano:01.11.2007 Kategoria Słubice i okolice, Niemcy
| Km: | 40.92 | Km teren: | 4.00 |
Czas: | 02:25 | Km/h: | 16.93 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Na dworzec, a po wyjściu z pociągu Kostrzyń - Lebus - Frankfurt - Słubice
Budynek dawnych koszar wojskowych w Kuestrin-Kietz:

Widoczek z drogi rowerowej Kuestrin - Lebus:
Środa, 31 października 2007
| dodano:31.10.2007
| Km: | 7.45 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:25 | Km/h: | 17.88 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Tylko do pracy i z powrotem :(
Wtorek, 30 października 2007
| dodano:30.10.2007
| Km: | 7.08 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 00:25 | Km/h: | 16.99 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Poniedziałek, 29 października 2007
| dodano:29.10.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 28.25 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 01:34 | Km/h: | 18.03 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Poranny dojazd do pracy. Ciemno, ale ruch mniejszy o tej porze, tym bardziej, że wstałem dziś jeszcze przed piątą... A poniżej uśpiona nad ranem ul. Mieszka.

Powrót przez Rajkowo - Ostoję, w dalszym ciągu testy mini-aparatu ;)
Niedziela, 28 października 2007
| dodano:28.10.2007
| Km: | 16.18 | Km teren: | 4.00 |
Czas: | 01:01 | Km/h: | 15.91 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Kręcenie się po parku.

Sobota, 27 października 2007
| dodano:27.10.2007 Kategoria Okolice Szczecina
| Km: | 27.08 | Km teren: | 12.00 |
Czas: | 01:29 | Km/h: | 18.26 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | |
HRmax: | (%) | HRavg | (%) |
| Kalorie: | kcal |
Podjazdy: | m |
Rower: | |
Na Głębokie, kółeczko i trochę po mieście. Wciąż jestem nieco przeziębiony, więc niedaleko, ale czas w końcu zacząć wychodzić z tego jesiennego marazmu ;)
Kupiłem nowy aparat - specjalnie na krótkie wypady. Dlaczego? Stara Minolta nie sprawowała się najgorzej (choć to tylko marny kompakt), ale przy jakości zdjęć jakie z niej wychodziły denerwowała mnie już swoją wagą. Stwierdziłem więc, że na razie kupię po prostu mały aparacik - nie musi być lepszy, ale robić jakieś w miarę możliwe zdjęcia. Szybki wybór padł na Panasonic Lumix DMC-S70 - jest malutki, więc włożyć go można praktycznie do kieszenie. Na razie ciężko mi ocenić jakie robi zdjęcia, bo przy takiej pogodzie kompakty marnie się sprawdzają, ale poniżej zamieszczam jedno z pierwszych zdjęć. Po pierwszych próbach stwierdzam, że jest to dokładnie to, o co mi chodziło - cudów nie ma, ale szybkość uruchamiania i lekkość są dużym plusem.